Lekcja Bezpieczeństwa w Końskich
Relacja z PRGORAMU LEKCJA BEZPIECZEŃSTWA przeprowadzonego w dn. 26.03.2009 w Szkole Podstawowej nr 2 w Końskich.Dorota Stalińska spotkała się z dziećmi z koneckiej "dwójki"Katarzyna Sorn
Dorota Stalińska znana polska aktorka, a przede wszystkim prezes fundacji "Nadzieja” spotkała się w czwartek z uczniami koneckich szkół podstawowych. Dorota Stalińska opowiadała w Szkole Podstawowej nr 2 o tym jak ważne jest zdrowie i zachowanie bezpieczeństwa na drodze. Lekcje bezpieczeństwa, które prowadzi od wielu lat mają służyć poprawie bezpieczeństwa na drodze. Dorota Stalińska ponad dziesięć lat temu uległa poważnemu wypadkowi. Jej auto na jednej z wylotowych dróg Warszawy zostało niemalże zmiażdżone przez duży samochód ciężarowy. - To był któryś z moich wypadków z rzędu, ale pod wpływem tego z 1998 roku postanowiłam szczególnie pomagać ludziom poszkodowanym w wypadkach. To był impuls - dodaje aktorka. Jak sama twierdzi wyratowana cudem postanowiła od tamtej pory pomagać innym. Założyła Fundację Doroty Stalińskiej "Nadzieja”. Nie zrezygnowała z pracy na scenie. Wydała trzy tomy wierszy. Być możliwe kolejny ukaże się niebawem. Niedługo na ekrany wejdzie nowy film "Piksele” z jej udziałem. Jednak największym sentymentem darzy spotkania edukacyjne dla dzieci i młodzieży w zakresie bezpieczeństwa. - Doszłam do wniosku, że kolejne uratowane życie jest ważne od kolejnej mojej sztuki - mówi Dorota Stalińska. - Na spotkaniach mówię o tym jak ważne są odblaski i bezpieczeństwo na drodze. Niektórym ludziom wydaje się, że problem nie istnieje dopóki ich to nie dotyczy. Potem to się odmienia. Uważam, że edukację należy zacząć od dzieci. One muszą zrozumieć, że odblaski to coś wyjątkowego. Powinna się nas pojawić taka moda. Sponsorem przyjazdu Doroty Stalińskiej do Końskich były między innymi Stowarzyszenie "Bezpieczny Powiat konecki” i konecki magistrat. Burmistrz Krzysztof Obratański nie ma obiekcji, że takie spotkania są potrzebne. - Myślę, że jako gmina i społeczeństwo powinniśmy wynieść jak najwięcej korzyści z tych spotkań. Zależy nam też na likwidacji zagrożenia na niebezpiecznych łukach. Jednym z nich jest odcinek drogi w Wincentowie gdzie niedawno zginęła 21 letnia dziewczyna. Świętokrzyski Zarząd Dróg powinien to wziąć pod uwagę w przygotowywaniu projektu przebudowy drogi. 
  


Dorota Stalińska edukowała i apelowała na zakręcie śmierci w WincentowieKatarzyna SornW czwartek Dorota Stalińska na niebezpiecznym łuku drogi wojewódzkiej, gdzie niedawno zginęła młoda dziewczyna apelowała do mieszkańców o rozwagę i możliwość przebudowy niebezpiecznego zakrętu. Dorota Stalińska ponad dziesięć lat temu uległa poważnemu wypadkowi. Jej auto na jednej z wylotowych dróg Warszawy zostało niemalże zmiażdżone przez duży samochód ciężarowy.
Po południu na jednym z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań wojewódzkiej drogi 728 w Wincentowie koło Końskich spotkali się przedstawiciele policji, stowarzyszenia "Bezpieczny Powiat Konecki”, Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych "Nasz Kącik” oraz mediów. - W tym miejscu dochodzi do wielu wypadków i kolizji - nadmieniał Krzysztof Obratański burmistrz Miasta i Gminy w Końskich - Nie ma roku, aby tu nie zdarzyło się w tym miejscu kilka wypadków. Są też takie, które mają tragiczny finał. Zdarzyło się tak niedawno, kiedy na tym łuku zginęła młoda dziewczyna. Zależy nam, aby w ramach aktualnego remontu drogi udało się rozwiązać problem przebudowy tego zakrętu albo ten pociąg odjedzie i będziemy musieli czekać na kolejną możliwość kilkadziesiąt lat.
Problem stanowi wyburzenie kilku domów. Nie wszyscy właściciele są jeszcze do tego przekonani. Na pewno te osoby nie żyją w raju jeśli się weźmie pod uwagę ile tu przejeżdża samochodów - dodał Obratański.
Dorota Stalińska zaapelowała za pośrednictwem mediów do mieszkańców o możliwość przebudowy tego niebezpiecznego odcinka drogi. 


|